B-35, B-36 i inne znaki zakazu parkowania. Co oznaczają?

Oliwier Konieczny

Oliwier Konieczny

|

2 października 2026

Znaki zakazu parkowania informują o zakazie postoju po obu stronach drogi. Obok widać nowoczesny budynek z balkonami.

Wystarczy chwila nieuwagi, aby zwykłe zatrzymanie przy sklepie albo szybkie wysadzenie pasażera skończyło się mandatem. Znaki zakazu parkowania obejmują kilka różnych oznaczeń, a najważniejsze rozróżnienie dotyczy tego, czy wolno zatrzymać samochód na minutę, czy nie wolno zrobić tego wcale. Wyjaśniam, jak odczytywać znaki B-35, B-36, B-37, B-38 i B-39, gdzie obowiązują oraz jakie konsekwencje grożą za ich zignorowanie.

Najpierw rozpoznaj, czy widzisz zakaz postoju, czy zakaz zatrzymywania

  • B-35 zabrania postoju dłuższego niż 1 minuta.
  • B-36 oznacza zakaz zatrzymywania się, także na krótką chwilę.
  • B-37 i B-38 ograniczają postój odpowiednio w dni nieparzyste i parzyste.
  • B-39 wprowadza ograniczenie postoju na wszystkich drogach w oznaczonej strefie.
  • Za niestosowanie się do tych znaków grozi co do zasady 100 zł mandatu i 1 punkt karny.

Najważniejsze rozróżnienie między B-35 i B-36

Najczęściej mylone są dwa niebieskie znaki z czerwoną obwódką. B-35 ma jedną czerwoną ukośną kreskę i oznacza zakaz postoju, natomiast B-36 jest przekreślony czerwonym krzyżem i zabrania zatrzymywania się.

W języku potocznym słowa „postój”, „zatrzymanie” i „parkowanie” często znaczą to samo. Przepisy rozdzielają je jednak dość precyzyjnie. Zatrzymanie to unieruchomienie pojazdu trwające nie dłużej niż minutę, a postój trwa dłużej albo wynika z decyzji kierowcy, na przykład wtedy, gdy zostawia samochód i idzie do sklepu.

Znak Co oznacza Przykład
B-35 Zakaz postoju dłuższego niż 1 minuta, chyba że znak lub tabliczka wskazuje inny czas. Możesz zatrzymać się na chwilę, aby wysadzić pasażera, o ile nie blokujesz ruchu.
B-36 Zakaz zatrzymywania się. Nie wolno stanąć nawet na moment, aby odebrać telefon albo poczekać na drugą osobę.

Przy B-35 krótkie zatrzymanie nie daje jednak pełnej swobody. Jeżeli kierowca stoi kilka minut z włączonym silnikiem, światłami awaryjnymi i twierdzi, że „tylko czeka”, nadal może zostać uznany za parkującego. Światła awaryjne nie legalizują postoju, a sam fakt pozostania w samochodzie nie zmienia znaczenia znaku.

Przy B-36 nie ma miejsca na taką interpretację. Zakaz obejmuje również krótkie oczekiwanie, wsiadanie lub wysiadanie, jeśli nie wynika ono z sytuacji wymuszonej przepisami albo warunkami ruchu. Z mojego doświadczenia właśnie słowo „tylko” prowadzi kierowców do najczęstszych błędów: „tylko na minutę”, „tylko po paczkę”, „tylko do czasu, aż ktoś wyjdzie”.

Co oznaczają B-37, B-38 i B-39

Nie wszystkie ograniczenia wyglądają tak samo. Oprócz podstawowych znaków B-35 i B-36 stosuje się również oznaczenia zależne od dnia miesiąca albo całej strefy, w której poruszamy się samochodem.

B-37 i B-38 ograniczają postój w konkretne dni

B-37 zakazuje postoju w dni nieparzyste, czyli między innymi 1, 3, 5 i 15 dniem miesiąca. B-38 działa odwrotnie i zabrania postoju w dni parzyste, takie jak 2, 4, 10 czy 28 dzień miesiąca. Oba znaki są odmianą zakazu postoju, dlatego standardowo nadal dopuszczają zatrzymanie trwające najwyżej minutę.

Istotny szczegół pojawia się między godziną 21:00 a 24:00. W tym przedziale zakaz wynikający z B-37 i B-38 nie obowiązuje, o ile dodatkowa tabliczka albo treść oznakowania nie wprowadza innego rozwiązania. To praktyczny wyjątek, o którym łatwo zapomnieć, zwłaszcza przy parkowaniu wieczorem.

B-39 działa na obszarze całej strefy

Znak B-39 oznacza wjazd do strefy ograniczonego postoju. W odróżnieniu od pojedynczego B-35 nie dotyczy tylko jednej strony konkretnego odcinka, lecz wszystkich dróg znajdujących się w strefie. Zakaz trwa aż do znaku B-40 oznaczającego jej koniec.

W strefie B-39 można korzystać z miejsc wyraźnie przeznaczonych do postoju. Sam fakt, że przy ulicy znajduje się szeroki fragment chodnika albo zatoka, nie zawsze oznacza jednak legalne miejsce. Szukam przede wszystkim znaku D-18, D-18a, D-18b, oznakowania poziomego albo wyraźnej organizacji parkingu, ponieważ sama przestrzeń przy krawędzi drogi bywa myląca.

Gdzie obowiązuje zakaz i kiedy przestaje działać

Znaki B-35 i B-36 obowiązują zasadniczo po tej stronie drogi, przy której zostały ustawione. Jeżeli znak stoi po prawej stronie, nie oznacza automatycznie zakazu po lewej. Inaczej może być na placu, gdzie tabliczka T-26 wskazuje, której jego strony dotyczy oznaczenie.

Zakaz może być ograniczony godzinami, rodzajem pojazdu albo długością postoju. Wszystko zależy od treści znaku i tabliczki umieszczonej pod nim. Dlatego przed pozostawieniem auta trzeba odczytać cały zestaw oznaczeń, a nie tylko rozpoznać kolor i symbol na okrągłej tarczy.

Strzałki pokazują początek, ciąg dalszy i koniec

  • T-25a ze strzałką skierowaną w górę wskazuje początek odcinka objętego zakazem.
  • T-25b ze strzałką w górę i w dół oznacza kontynuację ograniczenia.
  • T-25c ze strzałką skierowaną w dół sygnalizuje koniec zakazu.

Jeżeli zakaz nie został wcześniej odwołany, ograniczenie zwykle obowiązuje do najbliższego skrzyżowania. Wyjątki dotyczą między innymi szczególnego układu drogi dwujezdniowej, dlatego nie każda boczna droga musi automatycznie zakończyć obowiązywanie oznakowania. Przy dłuższej ulicy rozsądniej jest wypatrywać kolejnych znaków niż zakładać, że zakaz „na pewno już minął”.

W przypadku B-36 przepisy wskazują również znak B-35 jako miejsce, do którego może obowiązywać zakaz zatrzymywania. Późniejszy znak nie zawsze oznacza więc zaostrzenie ograniczenia. Czasem właśnie informuje, że od tego punktu można się zatrzymać, ale nie wolno już pozostawić auta na dłużej niż wynika to z B-35.

Tabliczki, wyjątki i sytuacje, które zmieniają ocenę

Najwięcej praktycznych konsekwencji może mieć tabliczka T-24. Informuje ona, że pojazd pozostawiony w miejscu objętym zakazem może zostać usunięty z drogi na koszt właściciela. W takiej sytuacji problemem nie jest już tylko mandat, ale również opłata za holowanie i przechowywanie samochodu.

Tabliczka z napisem „Nie dotyczy” może wyłączyć z zakazu określone pojazdy, na przykład taksówki, dostawy, służby albo mieszkańców. Zakres wyjątku musi wynikać wprost z oznakowania. Nie wolno samodzielnie dopowiadać, że skoro zatrzymuje się dostawca albo osoba prowadząca działalność w budynku, to każdy kierowca może zrobić to samo.

Osoba posiadająca kartę parkingową może w określonych warunkach nie stosować się do B-35, B-37, B-38 i B-39, zachowując szczególną ostrożność. Nie jest to jednak uniwersalne zwolnienie z zakazów. Jeżeli pod znakiem znajduje się tabliczka T-29 z informacją „Dotyczy także” i symbolem osoby z niepełnosprawnością, wyjątek nie działa.

Karta parkingowa nie pozwala też ignorować zakazu zatrzymywania B-36 ani przepisów dotyczących przejść, skrzyżowań, przystanków czy bezpieczeństwa pieszych. Uprawnienie do parkowania nie oznacza prawa do blokowania drogi.

Brak znaku nie zawsze oznacza, że można zaparkować

Zakazy wynikają nie tylko ze znaków pionowych. Prawo zabrania zatrzymania między innymi na skrzyżowaniu, na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerów oraz w odległości mniejszej niż 10 metrów przed nimi. Na drodze dwukierunkowej z dwoma pasami ruchu ograniczenie może obejmować również odcinek za przejściem.

Miejsce Praktyczna zasada
Skrzyżowanie, przejazd kolejowy lub tramwajowy Nie zatrzymuj się na nim ani bliżej niż 10 m od niego.
Przejście dla pieszych i przejazd dla rowerów Nie zatrzymuj się na oznakowanym miejscu ani bliżej niż 10 m przed nim.
Przystanek Zachowaj co najmniej 15 m od słupka lub tablicy przystankowej; przy zatoce zakaz obejmuje całą jej długość.
Znak lub sygnał drogowy Nie stój bliżej niż 10 m od jego przedniej strony, jeśli zasłonisz go innym kierowcom.

Te zasady działają niezależnie od B-35 i B-36. Dlatego legalność postoju trzeba oceniać w dwóch krokach: najpierw sprawdzić znaki, a potem zobaczyć, czy samo miejsce nie jest objęte ustawowym zakazem zatrzymania lub postoju.

Mandat, holowanie i typowe błędy kierowców

Za niestosowanie się do B-35, B-36, B-37, B-38 lub B-39 co do zasady grozi 100 zł mandatu i 1 punkt karny. Jeżeli samochód utrudnia ruch, zagraża bezpieczeństwu albo znajduje się przy znaku T-24, może zostać również usunięty na koszt właściciela.

Końcowa kara może być wyższa, jeżeli kierowca narusza przy okazji inne przepisy. Przykładem jest zablokowanie przejazdu, zasłonięcie znaku, utrudnienie wyjazdu z bramy albo zatrzymanie na przejściu dla pieszych. Wtedy policja lub straż miejska może oceniać nie tylko samo zignorowanie zakazu.

Przeczytaj również: Wyprzedzanie na pasach - Poznaj aktualne przepisy i kary w 2026 roku

Na co zwrócić uwagę przed pozostawieniem samochodu

  1. Sprawdź, czy widzisz jedną kreskę czy czerwony krzyż.
  2. Przeczytaj tabliczkę z godzinami, limitem czasu albo wyjątkiem dla określonych pojazdów.
  3. Ustal, której strony drogi dotyczy znak.
  4. Poszukaj strzałek T-25 i sprawdź, czy zakaz nadal obowiązuje za skrzyżowaniem.
  5. Oceń odległość od przejścia, skrzyżowania, przystanku i wjazdu do posesji.
  6. Nie traktuj włączonych świateł awaryjnych jako usprawiedliwienia postoju.

Najczęstszy błąd polega na patrzeniu wyłącznie na samochód stojący przed nami. To, że kilka innych aut zatrzymało się w tym samym miejscu, nie tworzy żadnego wyjątku. Sam sprawdzam oznakowanie z obu stron ulicy, szczególnie po zmroku, gdy znak może być zasłonięty przez gałęzie, reklamę albo większy pojazd.

Jeżeli samochód uległ awarii albo zatrzymanie wynika z korka, czerwonego światła lub polecenia uprawnionej osoby, sytuacja jest inna. Takie unieruchomienie wynika z warunków lub przepisów ruchu i nie jest zwykłym postojem, ale kierowca nadal powinien zadbać o bezpieczeństwo oraz możliwie szybko usunąć przeszkodę.

Najbezpieczniejsza decyzja zaczyna się przed znakiem

W praktyce nie traktuję zakazu jako przeszkody do obejścia, lecz jako informację o tym, że w danym miejscu samochód może komuś realnie przeszkadzać. B-35 pozwala na krótkie zatrzymanie, B-36 nie pozwala zatrzymać się wcale, a pozostałe oznaczenia rozszerzają tę zasadę na konkretne dni lub całe strefy.

Najlepszy nawyk jest prosty. Zanim wysiądziesz z auta, przeczytaj cały zestaw znaków, sprawdź odległość od miejsc szczególnie chronionych i upewnij się, że nie zasłaniasz przejazdu ani widoczności. Kilkanaście sekund poświęconych na ocenę miejsca może oszczędzić mandat, holowanie i przede wszystkim niebezpieczną sytuację dla innych uczestników ruchu.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Materiał został opracowany przy wsparciu nowoczesnych narzędzi analitycznych i językowych (AI). Przed podjęciem decyzji skonsultuj się z ekspertem.

FAQ - Najczęstsze pytania

B-35 oznacza zakaz postoju dłuższego niż 1 minuta, więc krótkie zatrzymanie może być dozwolone, jeśli nie blokuje ruchu. B-36 zakazuje zatrzymywania się, także na chwilę, na przykład w celu odebrania telefonu lub poczekania na pasażera.

B-37 zakazuje postoju w dni nieparzyste, a B-38 w dni parzyste. Zakaz nie obowiązuje standardowo między 21:00 a 24:00, chyba że dodatkowa tabliczka lub treść oznakowania stanowi inaczej.

B-39 wprowadza strefę ograniczonego postoju i obejmuje wszystkie drogi znajdujące się w oznaczonym obszarze. Ograniczenie obowiązuje do znaku B-40, a postój jest dozwolony w miejscach wyraźnie przeznaczonych do parkowania.

Za niestosowanie się do znaków B-35, B-36, B-37, B-38 lub B-39 co do zasady grozi 100 zł mandatu i 1 punkt karny. Przy znaku T-24 samochód może zostać dodatkowo odholowany na koszt właściciela, a kara może wzrosnąć, jeśli naruszenie obejmuje także inne przepisy.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

strefa ograniczonego postoju mandaty zakaz postoju zakaz zatrzymywania karta parkingowa

Udostępnij artykuł

Autor Oliwier Konieczny
Oliwier Konieczny
Nazywam się Oliwier Konieczny i od 9 lat zajmuję się tematyką motoryzacji, bezpieczeństwa oraz techniki jazdy. Moje zainteresowanie tymi dziedzinami zaczęło się w młodości, kiedy to pasjonowałem się nie tylko samochodami, ale także wszystkim, co związane z ich użytkowaniem i wpływem na bezpieczeństwo na drogach. Lubię dzielić się swoją wiedzą, pomagając innym zrozumieć zawiłości przepisów, technik jazdy oraz nowinek w motoryzacji. W swojej pracy stawiam na rzetelność i przejrzystość. Dokładnie sprawdzam źródła informacji, porównuję różne podejścia oraz staram się upraszczać skomplikowane tematy, aby były zrozumiałe dla każdego. Regularnie śledzę trendy w branży, co pozwala mi dostarczać aktualne i użyteczne informacje. Moim celem jest, aby każdy, kto odwiedza tę stronę, mógł znaleźć wartościowe treści, które pomogą mu lepiej poruszać się w świecie motoryzacji.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz